Witam wszystkich:)
Jak Wam mija niedzielne popołudnie? Mnie naszła wena aby wstawić kolejne pazurki. Zaczęłam też czytać nową książkę- "Rycerz ciemności" autorstwa Sherrilyn Kenyon. To moja kolejna książka romansowa w ostatnim czasie;) Ta pochodzi z serii Władcy Avalonu. Narazie 60stron za mną i jest ciekawie.
10 czerwca 2012
09 czerwca 2012
Szpony różowo-niebieskie
Już dawno wstawiałm coś ze wzorkiem na pazurkach. Tak więc dzisiaj pazurki różowo-niebieskie z brokatem.
04 czerwca 2012
Tapety SE Ck15i
02 czerwca 2012
XIV Jarmark Hetmański w Zamościu
Tradycyjnie co roku w Zamościu odbywa się Jarmark Hetmański. W tym roku w dniach od 1-3 czerwca już po raz 14 twórcy ludowi, producenci wyrobów lokalnych, zespoły folkowe oraz różnorodne grupy artystyczne prezentują swoją twórczość podczas tego trzy dniowego wydarzenia. Tegoroczną nowością jest połączenie Jarmarku Hetmańskiego z Festiwalem Produktu Lokalnego, podczas którego prezentowane są wyroby kulinarne i rękodzieło artystyczne związane z regionem Zamojszczyzny i Roztocza. Odbędzie się również rekonstrukcja szturmu twierdzy z 1656 roku. Zobaczyć będzie można chociażby nocną bitwę. Wszystko to okraszone legendami, strojami z epoki i turniejami.
Szczegółowe informacje dostępne są tu: http://www.zdk.zamosc.pl/2012/zapowiedz/8703-xviii-jarmark-hetmanski/
Ja jak zawsze wybrałam się tam głównie z powodu straganów z biżuterią z kamieni, ceramiki itp:) Oczywiście odpowiedni zakup został zrobiony ale pochwale się nim innym razem. Na szturmie tym razem nie byłam ponieważ pogoda mnie odstraszyła, choć może jutro się wybiore jeśli pogoda się poprawi.
Specjalnie dla tych z Was którzy nigdy nie byli na Jarmarku zrobiłam pare fotek tego co można kupić;)
Szczegółowe informacje dostępne są tu: http://www.zdk.zamosc.pl/2012/zapowiedz/8703-xviii-jarmark-hetmanski/
Ja jak zawsze wybrałam się tam głównie z powodu straganów z biżuterią z kamieni, ceramiki itp:) Oczywiście odpowiedni zakup został zrobiony ale pochwale się nim innym razem. Na szturmie tym razem nie byłam ponieważ pogoda mnie odstraszyła, choć może jutro się wybiore jeśli pogoda się poprawi.
Specjalnie dla tych z Was którzy nigdy nie byli na Jarmarku zrobiłam pare fotek tego co można kupić;)
Gigantyczny Grzyb z wikliny
Tak Rynek Wielki prezentuje się podczas Jarmarku Hetmańskiego.
Koraliki z ceramiki. Kupiłam kilka i teraz będę budowała naszyjnik.
Na głodnych czeka masa stoisk z jedzonkiem;)
24 maja 2012
Darmowe Minis :)
Dla tych którzy jeszcze nie wiedzą. Ja dowiedziałam się dopiero dzisiaj.
Sony przygotowało do pobrania dwa minisy: Jewel Keepers: Easter Island i Urbanix zupełnie za darmo:) Aby je mieć trzeba spełnić jeden mały warunek- mieć konto na facebooku i polubić profil Playstation Polska- https://www.facebook.com/PlayStationPolska?sk=app_423711397642076
Tak prezentuje się Urbanix:
A tak Jewel Keepers: Easter Island:
18 maja 2012
Revlon Pachnący lakier Mint Fizz
Znów kupiłam lakier do paznokci. Chyba czas w końcu przyznać
że jestem lakieroholiczką.
To mój pierwszy lakier z firmy Revlon. Jestem nim mile zaskoczona:) Wypatrzyłam go w
Douglasie. Taki piękny letni niebieski kolor przypominający morze no po prostu musiał
być mój. Zdziwiła mnie tylko jego nazwa Mint Fizz, ale doszłam do wniosku że
pewnie pomysły im się skończyły bo koloru mięty to on w ogóle nie przypomina. W domku od razu przeszłam do malowania. W
trakcie suszenia zaleciało mi miętowym zapachem ale to zignorowałam. Dopiero jak zaczęłam czytać co tam napisane
jest na buteleczce okazało się że to pachnący lakier i to od niego tak zalatuje
miętą! Jako osoba nie lubiąca zapachu mięty trochę się poirytowałam bo jakbym
się zorientowała jeszcze w sklepie to wzięła bym zupełnie inny kolor-zapach.
Ale powiedzmy że piękny odcień wynagradza tą ułomność zapachową. Lakier mam na paznokciach
już prawie tydzień i nadal czuję ten zapach. Jest to najbardziej zapachowy
lakier z jakim miałam doczynienia. Nie odpryskuje tylko się ściera. Dla pokrycia jak na zdjęciach potrzeba trzech cienkich warstw. Polecam:)
Cena to 19,90.
Cena to 19,90.
Zapach lakieru pojawia się po wyschnięciu. Oczywiście intensywność koloru zależy od ilości nałożonych warstw. Można go stosować samodzielnie lub na inny lakier- polecam na granatowy- wygląda pięknie:)
Światło dzienne w domu
Światło dzienne na dworze. Tak pazurki wyglądają pięciu dniach.
Inne lakiery wraz z zapachami. Teraz już nikt się nie pomyli:) Mam ochotę jeszcze na arbuza i grapefruta a Wy?
14 maja 2012
Prowansalski olejek ze Starej Mydlarni
Przedstawiam Wam Prowansalski olejek z serii BON VOYAGE ze Starej Mydlarni.
Olejek jak każdy tego typu produkt jest bardzo tłusty. Jest to troche irytujące bo jak się przez przypadek poleje po opakowaniu to zaraz wszystko dookoła jest tłuste. Tak więc jest to zarówno zaleta jak i wada.
Olejek ma konsystencję troszkę gęstszej wody (nie wiem jak to nazwać bo to ani żel ani taka całkiem woda). Kolor fioletowy- wrzosowy. Wchłanianie kosmetyku jest średnie. Nie brudzi ubrań.
Olejek jak każdy tego typu produkt jest bardzo tłusty. Jest to troche irytujące bo jak się przez przypadek poleje po opakowaniu to zaraz wszystko dookoła jest tłuste. Tak więc jest to zarówno zaleta jak i wada.
Olejek ma konsystencję troszkę gęstszej wody (nie wiem jak to nazwać bo to ani żel ani taka całkiem woda). Kolor fioletowy- wrzosowy. Wchłanianie kosmetyku jest średnie. Nie brudzi ubrań.
Opis producenta:
PROVANCE Stymulujący olejek do masażu z ekstraktem ze świeżych kwiatów lawendy pochodzących prosto z prowansalskich pól lawendowych. Olejek zapewnia relaksujący masaż, pozytywnie stymuluje nasze ciało i umysł. Jego aromat odpręża i poprawia nastrój.
PROVANCE Stymulujący olejek do masażu z ekstraktem ze świeżych kwiatów lawendy pochodzących prosto z prowansalskich pól lawendowych. Olejek zapewnia relaksujący masaż, pozytywnie stymuluje nasze ciało i umysł. Jego aromat odpręża i poprawia nastrój.
Olejek można
używać na trzy sposoby: do masażu, do kąpieli oraz jako olejek zapachowy do
kominka.
Do masażu
wystarczy całkiem niewielka ilość. Fajnie się rozprowadza na skórze. Szybkość
wchłonięcia zależy głównie od ilości olejku jaką użyjemy. Im więcej tym dłużej
to trwa. Nie zakładajmy że nadmiar olejku który się nie wchłonął
zmyjemy woda. Ja miałam uczucie jakby jeszcze bardziej się „rozoleił”. Z mojego doświadczenia wynika że najlepiej
użyć ręcznika i po prostu nadmiar zetrzeć na sucho.
W kąpieli
olejek spisuje się znakomicie. Ładnie nawilża i odżywia skórę. Wygląda to tak
jakby się miało olejową połyskliwą powłokę na ciele. Efekt jest na tyle
intensywny że wszelkie balsamy uważam za zbędne.
Uwielbiam
zapach lawendy bo jest bardzo odprężający. Do kominka wlewam całkiem sporą
ilość kosmetyku aby dłużej pachniało:)
Uwielbiam ten olejek i polecam go każdemu:D
Cena to ok. 20zł ale warto. Używam go od listopada a mam jeszcze 1/3 butelki.
Cena to ok. 20zł ale warto. Używam go od listopada a mam jeszcze 1/3 butelki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








